Egzamin w dodatkowym terminie
Maturzysta, który nie mógł stawić się na egzamin ustny czy pisemny, np. zachorował lub brał udział w olimpiadzie, może starać się o dopuszczenie do matury w późniejszym terminie.
Zdarza się, że absolwent nie może dotrzeć na egzamin maturalny. Przyczyny mogą być różne: spóźnienie się pociągu lub autobusu, nagła choroba, pogrzeb, ważne zawody sportowe odbywające się w tym samym dniu i o tej samej godzinie itd.
W takim przypadku uczeń może poprosić dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej (oke) za pośrednictwem dyrektora szkoły o dopuszczenie go do egzaminu w czerwcu, czyli w tzw. terminie dodatkowym. Taką możliwość daje par. 102 rozporządzenia w sprawie sposobu i warunków przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych. Mówi on, że w tym terminie maturę mogą zdawać osoby, którym szczególne przypadki losowe lub zdrowotne uniemożliwiły przystąpienie do części ustnej lub części pisemnej egzaminu maturalnego w maju. Decyzję o dopuszczeniu bądź nie do czerwcowej matury wyraża dyrektor komisji okręgowej.
Absolwent lub jego rodzice muszą złożyć do dyrektora szkoły, najpóźniej w dniu egzaminu, udokumentowany wniosek o dopuszczenie go do egzaminu w dodatkowym terminie. Należy do niego dołączyć np. zaświadczenie lekarskie, informacje o uczestnictwie w ważnych zawodach czy olimpiadzie, oświadczenie kierowcy autobusu czy kierownika pociągu o spóźnieniu. To dyrektor szkoły przekazuje niezwłocznie wniosek dyrektorowi oke. Ma to zrobić najpóźniej następnego dnia po jego otrzymaniu.
Dyrektor oke ma dwa dni na podjęcie decyzji, która jest ostateczna. Ważne jest zatem, aby dobrze udokumentować i usprawiedliwić powód nieobecności. Jeśli bowiem dyrektor uzna, że nie był on istotny, wyda negatywną decyzję. Od niej nie można się już odwołać. Co prawda można starać się zainteresować sprawą, np. dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (CKE), ale zgodnie z przepisami nie może on unieważnić decyzji dyrektora oke.
Uczennica nie została wpuszczona na maturalny egzamin pisemny z języka polskiego, bo się spóźniła. Tego dnia autobusy jeździły jak w dni świąteczne, o czym zapomniała. Dyrektor szkoły, przewodnicząca zespołu egzaminacyjnego, stwierdziła, że stawiła się 15 minut za późno i nie wpuściła jej na salę. Uczennica uważa, że spóźniła się jedynie 2 minuty i gdyby ją wpuszczono, usiadłaby przy stoliku jeszcze przed rozpieczętowaniem kopert z arkuszami. Złożyła więc do oke wniosek o zgodę na zdawanie matury z języka polskiego w terminie dodatkowym. Dyrektor oke nie znalazł jednak powodu, dla którego mógłby wydać decyzję pozytywną, przez co uczennica musiała przystąpić do matury za rok.
Termin dodatkowych egzaminów pisemnych ustala dyrektor CKE. Egzamin zwykle jest organizowany w czerwcu, w siedzibach ośmiu okręgowych komisji egzaminacyjnych. W przypadku przedmiotów nietypowych, gdzie liczba zdających jest bardzo mała, może się odbyć w jednym miejscu w kraju.
Zatem absolwent nie będzie go zdawał w swojej szkole, przed komisją, którą zna. Może się też okazać, że będzie musiał na niego dojechać nawet kilkaset kilometrów. Harmonogram egzaminów można znaleźć na stronie www.cke.edu.pl, w zakładce komunikaty dyrektora.
Termin egzaminu ustnego wyznacza przewodniczący zespołu egzaminacyjnego w jego szkole, czyli zwykle dyrektor. Zatem zdawany jest on już w szkole, do której chodził maturzysta.
Generalnie szansy na zdawanie matury w dodatkowym terminie nie mają osoby, których egzamin w części ustnej lub pisemnej został unieważniony. Przewodniczący zespołu egzaminacyjnego, czyli dyrektor szkoły, może przerwać egzamin lub unieważnić pracę, jeśli zdający
● został przyłapany na ściąganiu,
● zakłócał prawidłowy przebieg egzaminu w sposób utrudniający pracę pozostałym zdającym, np. zachowywał się zbyt głośno.
Osoba, która nie zgadza się z decyzją przewodniczącego, ma tylko dwa dni na odwołanie się od niej do dyrektora oke. Jeśli ten zgodzi się z decyzją dyrektora szkoły, absolwent musi pogodzić się z faktem, że egzamin z danego przedmiotu będzie mógł zdawać dopiero za rok.
Z kolei dyrektor oke w porozumieniu z dyrektorem CKE może unieważnić część pisemną egzaminu maturalnego z danego przedmiotu w przypadku stwierdzenia podczas sprawdzania arkusza egzaminacyjnego niesamodzielnego rozwiązywania zadań przez zdającego. Chociaż rozporządzenie nie mówi nic więcej na ten temat, to procedura unieważnienia pracy przez OKE jest dość skomplikowana.
Zgodnie z nią dyrektor oke, po otrzymaniu od egzaminatorów podejrzenia o ściąganiu, powołuje zespół ekspertów, który przeprowadza postępowanie wyjaśniające. Eksperci nie tylko analizują prace wskazane przez egzaminatorów, ale również wszystkie prace z danej szkoły oraz protokół zbiorczy napisany przez szkolną komisję egzaminacyjną. Mogą też poprosić o schemat rozmieszczenia uczniów na danej sali. W ten sposób ustalane są tzw. gniazda ściągaczy. Z postępowania wyjaśniającego sporządzany jest protokół. Jeśli zostanie w nim udowodnione niesamodzielne wykonanie pewnych zadań, to część pisemna egzaminu z danego przedmiotu jest unieważniana.
Przepisy, niestety, nie gwarantują prawa do odwołania. Maturzysta, który dowie się, że komisja kwestionuje samodzielność jego pracy, powinien jednak przedstawić OKE na piśmie swój punkt widzenia. W ten sposób zwiększa szansę na rzetelne rozwiązanie sprawy. Zdarza się również, że dyrektor szkoły mimo że wie o podejrzeniu niesamodzielnego napisania pracy, nie informuje o tym zainteresowanego. Wówczas dopiero otrzymując świadectwo maturalne, dowiaduje się on, że nie zdał matury. Dlatego zaraz po otrzymaniu informacji o unieważnieniu egzaminu należy poprosić na piśmie dyrektora właściwej OKE o uzasadnienie podjętej decyzji.
Jeżeli jednak w trakcie procedury wyjaśniającej okaże się, że zawinił zespół nadzorujący, bo nie spełnił wszystkich procedur, np. nie zwracał uwagi na szum, to uczniowie mają prawo ponownie pisać egzamin w terminie dodatkowym. Na przykład w 2005 roku OKE w Łomży unieważniła egzaminy w dwóch szkołach, z dwóch przedmiotów. W obu przypadkach udowodniła ona, że uczniowie ściągali. Jednak w czerwcu zdawali go powtórnie tylko maturzyści jednej ze szkół, tej, w której zespół nie zachował wszystkich wymogów proceduralnych.
Nie można też bez konsekwencji zrezygnować z pisania egzaminu. Jeśli zdający, pomimo deklaracji, nie przystąpi do egzaminu z przedmiotu dodatkowego, na świadectwie będzie miał wpisane 0 proc. punktów. Tyle samo za zadania dodatkowe w języku obcym otrzymają absolwenci szkoły dwujęzycznej, którzy ich nie rozwiążą. Niezdanie albo nieprzystąpienie do egzaminu z przedmiotu lub przedmiotów w części ustnej lub pisemnej nie stanowi przeszkody w zdawaniu egzaminu z pozostałych przedmiotów.
Uczeń podczas rozdawania świadectw maturalnych dowiedział się, że nie zdał egzaminu z języka niemieckiego. W oke uzyskał informację, że jego praca została unieważniona, ponieważ nie została napisana samodzielnie. Poprosił więc na piśmie o uzasadnienie i wskazanie dowodów niesamodzielności napisania pracy. Okazało się, że egzaminatorzy zarzucili mu, że opowiadanie, które napisał, jest identyczne jak w jednej z książek do nauki języka niemieckiego. OKE nie uwzględniła wyjaśnień maturzysty, że nauczył się tekstu na pamięć.
@RY1@i02/2010/086/i02.2010.086.183.0010.001.jpg@RY2@
Kalendarz pisemnych egzaminów dodatkowych
Jolanta Góra-Ojczyk
jolanta.ojczyk@infor.pl
Rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (Dz.U. nr 83, poz. 562 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu