Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkoły nie korzystają ze środków UE

27 czerwca 2018

Szkolnictwo zawodowe wykorzystało zaledwie 19 proc. unijnych środków przewidzianych na lata 2007-2013 na unowocześnienie ich oferty edukacyjnej.

- W konkursach jest zgłaszane trzykrotnie mniej projektów dla szkolnictwa zawodowego niż placówek prowadzących kształcenie ogólne - mówi Barbara Kwapiszewska, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Poznaniu.

W ubiegłym roku poznański WUP zakontraktował 21,5 mln zł na projekty kierowane do uczniów szkół zawodowych, ale pieniądze udało się rozdysponować dopiero w wyniku ogłoszenia drugiej tury. Do realizacji przyjęto tylko 26 projektów.

Barbara Kwapiszewska podkreśla, że są problemy z wdrażaniem innowacyjnych form nauczania w szkołach zawodowych, ponieważ szkolnictwo zawodowe nie wypracowało metod, które służyłyby podnoszeniu jakości jego kształcenia. Natomiast zdaniem Stanisława Szelewy, dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania w Starostwie Powiatowym w Świdnicy, szkoły zawodowe nie są przygotowane do pozyskiwania tych środków.

- To w samorządzie powinni być zatrudnieni urzędnicy, którzy potrafią napisać dobry wniosek dla szkoły - mówi Stanisław Szelewa.

Janusz Bęben, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Łodzi, mówi, że słabością szkół zawodowych jest słaba współpraca z firmami, potencjalnymi pracodawcami. Jego szkoła właśnie kończy realizację dużego projektu w ramach PO KL, a w lipcu zacznie kolejny, ponieważ ma silnego partnera, dużą spółkę gazowniczą, która pomogła napisać wniosek i uczestniczy w realizacji projektu.

Samorządy natomiast wskazują, że bariery w ubieganiu się o środki wynikają z samych kryteriów PO KL. Programy rozwojowe szkół zawodowych nie przewidują np. finansowania dotychczasowej działalności szkoły.

- Kryteria są tak skonstruowane, że nie można napisać projektu, który przewiduje finansowanie realizowanych zajęć praktycznych, dofinansowane mogą być tylko zajęcia pozalekcyjne - podkreśla Zbigniew Tagowski, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego.

Barierą w unowocześnieniu infrastruktury dydaktycznej szkół jest również to, że tylko 10 proc. projektu, czyli zwykle mniej niż 100 tys. zł, można przeznaczyć na inwestycje. Nie wystarcza to na doposażenie szkół w najnowszy sprzęt.

@RY1@i02/2010/062/i02.2010.062.183.006a.001.jpg@RY2@

Jak szkoła może otrzymać pieniądze

Beata Lisowska

beata.lisowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.