Dziennik Gazeta Prawana logo

Uczelnie bez środków na obowiązkowe podwyżki

29 czerwca 2018

Publiczne szkoły wyższe same będą musiały sfinansować wzrost płac pracowników narzucony przez rząd. Brakuje im jednak pieniędzy na ten cel

Pracownicy uczelni 1 stycznia 2012 r. dostaną podwyżki. Minimalna pensja osoby zatrudnionej na stanowisku profesora wzrośnie z 3830 zł do 4145 zł, a od 2015 r. wyniesie już 5390 zł. Zdjęta też zostanie górna granica płac, co oznacza, że ministerstwo nie będzie już ich limitować.

Tak wynika z podpisanego właśnie rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego z 29 września 2011 r. w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pra- cą dla pracowników zatrudnionych w uczelni publicznej. Czeka na publikację w Dzienniku Ustaw.

Resort nauki zakłada, że wszystkie skutki związane z podwyżką wynagrodzeń pracowników akademickich w przyszłym roku uczelnie pokryją z własnych środków. Natomiast dopiero w latach 2013 - 2015 wzrost pensji ma być sfinansowany z budżetu państwa.

- Skąd mamy wziąć te pieniądze - pyta prof. Marek Proniewski, prorektor do spraw ekonomicznych i kontaktów z regionem Uniwersytetu w Białymstoku.

Wyjaśnia, że szkoła rozpoczęła inwestycje i nie ma dodatkowych funduszy, które mogłaby przeznaczyć na wyższe wynagrodzenia.

- Od kilku lat spada liczba studentów, zwłaszcza niestacjonarnych, którzy są głównym źródłem finansowania uczelni. Zatem nasze przychody maleją. Teraz resort przerzuca na nas ciężar opłacenia podwyżek - mówi prof. Marek Proniewski.

Tylko na Uniwersytecie w Białymstoku zatrudnionych jest ponad 900 nauczycieli akademickich.

- Zwolnienia nie wchodzą w grę. Aby mieć uprawnienia do prowadzenia studiów, musimy spełniać tzw. minima kadrowe, czyli zatrudniać odpowiednią liczbę profesorów czy doktorów - mówi Alina Stępniak, zastępca kwestora Uniwersytetu Szczecińskiego.

Jednak nie tylko wykładowców obejmą zmiany w wynagrodzeniach. Na podwyżki mogą liczyć również pozostali pracownicy uczelni, na przykład administracyjni.

Resort nauki tłumaczy, że nowe przepisy były konsultowane z uczelniami.

- W trakcie prac nad zmianą wysokości wynagrodzeń w każdej szkole wyższej sprawdzaliśmy skutki i ich możliwości finansowe. Nie zgłaszano nam problemów - mówi Bartosz Loba z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

W konsekwencji przyjętych przepisów do 2015 r. pensje akademików wzrosną o 30 proc. Minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego dla zatrudnionych na uczelni publicznej nie były podwyższane od 2007 roku.

@RY1@i02/2011/191/i02.2011.191.183.001a.001.jpg@RY2@

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.