System awansu nauczycieli obniża jakość nauczania
OŚWIATA - Już 82 proc. nauczycieli zdobyło najwyższe stopnie awansu zawodowego. Mają gwarancję stałej pracy, ale nie mają żadnych widoków na podwyżkę i motywacji do dalszego kształcenia
Nieefektywny system awansów zniechęca nauczycieli do podnoszenia kwalifikacji. Mimo że takie zarzuty pojawiły się już prawie trzy lata temu w raporcie Najwyższej Izby Kontroli, Ministerstwo Edukacji Narodowej do dziś nic nie zrobiło w tej sprawie. Aktywność resortu zakończyła się na powołaniu zespołu do opracowania zmian.
W momencie ogłoszenia raportu, czyli w 2008 roku, prawie 40 proc. pedagogów z najwyższym stopniem awansu (czyli nauczycieli dyplomowanych) nie miało żadnych możliwości podniesienia kwalifikacji, a więc także motywacji do dalszego rozwoju.
Od tego czasu najwyższy stopień zawodowy zdobyło 70 tys. osób, więc jest już 300 tys. nauczycieli dyplomowanych. Według wyliczeń "DGP" liczba ta może wzrosnąć od września o kolejne 20 tys. Wszystko dlatego, że nauczycielem dyplomowanym można zostać stosunkowo szybko, bo w ciągu dziesięciu lat. Poza tym z sondy przeprowadzonej przez "DGP" w 16 kuratoriach i 20 samorządach wynika, że zdobywanie tych stopni to formalność. W województwie świętokrzyskim postępowanie kończące się zdobyciem stopnia nauczyciela dyplomowanego zaliczyli wszyscy z 1014 kandydatów. Podobnie jest z egzaminami na nauczycieli mianowanych. W Gdyni 119 osób, które przystąpiły do tego egzaminu, zdało go pozytywnie. Stuprocentową zdawalność osiągnięto także w Radomiu.
Na potrzebę zmian systemu awansu nauczycieli zwracają uwagę samorządy, dyrektorzy szkół i oświatowe związki zawodowe.
- Trzeba wprowadzić kolejny stopień awansu, aby nauczyciele mieli motywację do dalszej pracy i otrzymania wyższego wynagrodzenia - mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Dodaje, że winę za szybkie awanse ponoszą dyrektorzy szkół, którzy dopuszczają do egzaminu wszystkich chętnych.
Problemu nie dostrzega Ministerstwo Edukacji Narodowej. W odpowiedzi przesłanej "DGP"wskazało, że nauczyciele są wrażliwą grupą i nie można zbyt gwałtownie ingerować w ich przywileje.
@RY1@i02/2011/103/i02.2011.103.183.001a.001.jpg@RY2@
Stopnie awansu nauczycielom nadają
Artur Radwan
artur.radwan@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu