Dziś niezbyt popularne, jutro poszukiwane
Na rynku pracy rośnie zapotrzebowanie na pracowników wykwalifikowanych w niezbyt na razie popularnych kierunkach - biotechnologii, mechatronice, geriatryce. Uczelnie uruchamiają studia w tym zakresie.
Osoby wykwalifikowane w zakresie biotechnologii znajdują zainteresowanie już nie tylko gospodarki, ale i władz Unii Europejskiej, które w tzw. VI Programie Ramowym udostępnia niemałe fundusze na rozwój biotechnologii jako nauki i kształcenie w tym zakresie. Z roku na rok w ogłoszeniach rekrutacyjnym można znaleźć coraz więcej ofert pracy dla biotechnologów. Prognozy przewidują także zapotrzebowanie na specjalistów od klonowania oraz inżynierów genetycznych. Biotechnologia prowadzona jest na większości uniwersytetów, uczelni rolniczych, politechnik nie tylko jako program studiów stacjonarnych, ale także podyplomowych. Realizacja studiów w tym zakresie jest dotowana przez państwo na uczelniach w Łodzi, Toruniu, Rzeszowie i Warszawie.
Mechatronika to synteza mechaniki, informatyki i elektroniki i do tego uzupełniona optyką, fotoniką i technologią produkcji. Na osoby wykwalifikowane w tej specjalności czekają biura projektowe, placówki badawczo - rozwojowe, firmy produkcyjne, centra eksploatacji nowoczesnych urządzeń. Poszukiwani są inżynierowie po studiach stacjonarnych i absolwenci studiów podyplomowych. Mechatronikę oferują uniwersytety, politechniki i akademie w wielu polskich miastach m.in. w Gdańsku, Nowym Sączu, Szczecinie, Rzeszowie i Warszawie.
Polskie społeczeństwo ulega tendencji starzenia się. Prognozy na rok 2050 przewidują, że osoby starsze, które przekroczyły sześćdziesiąty piąty rok życia będą stanowiły aż 37 procent populacji europejskiej. Powoli wraz z narastaniem tej tendencji powiększać się będzie popyt usługi wykwalifikowanych geriatrów. Szczególnie dlatego, że osoby młodsze, zajęte pracą nie będą mogły znaleźć wystarczająco dużo czasu na opiekowanie się rodzicami, czy krewnymi w podeszłym wieku. Już teraz naprzeciw rosnącym potrzebom opieki nad starszymi osobami wychodzą naprzeciw usługi tzw. sektora opieki (care industries). W coraz większej cenie są pracownicy medyczni opieki domowej, najlepiej jeśli są absolwentami studiów z pielęgniarstwa prowadzonych przez akademie medyczne. Niemniej potrzebni są specjaliści zajmujący się emocjonalnym aspektem opieki - psychoterapeuci z dyplomem psychologii bądź świadectwem ukończenia specjalistycznych studiów podyplomowych.
Dariusz Zawadka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu