Bezsensowne raporty
Ministerstwo Edukacji Narodowej ma do dyspozycji aż 2 mld zł na raporty, badania i ekspertyzy. Teoretycznie mają poprawić jakość polskiego szkolnictwa. W praktyce mnożą się nieproduktywne szkolenia nauczycieli w ekskluzywnych hotelach z wykwintnymi obiadami. MEN zleciło też za 338 mln zł badanie jakości i efektywności edukacji. Oprócz tego ministerstwu kiepsko idzie wykorzystanie tych pieniędzy. Do tej pory udało się rozliczyć z Komisją Europejską zaledwie 10 proc. z całej kwoty 4 mld, jaką dysponuje na poprawę systemu oświaty. Według czarnego scenariusza Polska może stracić nawet 3 mld zł. Więcej pożytku dałoby przekazanie pieniędzy szkołom i samorządom. Polski rząd powinien zabiegać o to w latach 2014 - 2020. Beata Lisowska,
Artur Radwan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu