Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauczyciele boją się "Cyfrowej szkoły"

28 czerwca 2018

Edukacja

Już dziś dowiemy się, które placówki oświatowe zakwalifikowały się do pilotażowego programu "Cyfrowa szkoła". Na stronach internetowych urzędów wojewódzkich zawiśnie wykaz zwycięzców.

Złożono 3,5 tys. wniosków, a wyłonionych zostanie tylko 380 szkół. Pilotaż będzie kosztował 50 mln zł.

Niepokoi to, że ponad 10 tys. uprawnionych placówek nie wzięło udziału w konkursie. Powodów było kilka. Samorządy, które chciały przystąpić do pilotażu, musiały wyłożyć wkład własny (20 proc.), a nie miały na to pieniędzy. Poza tym, szczególnie na wsi, brakuje dostępu do szybkiego internetu i tablety, za pomocą których mają być prowadzone lekcje, będą po prostu nieużyteczne. No i pomysł na cyfrową szkołę nie wszystkim nauczycielom się podoba. Twierdzą, że są nieprzygotowani do prowadzenia zajęć z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu i potrzebują szkoleń.

Niemniej program wkrótce się zacznie. Ale wszystko wskazuje na to, że będzie to jedna wielka prowizorka. - U nas zajęcia poprowadzi dwóch nauczycieli, np. polonista oraz informatyk - mówi Beata Dzięcioł, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Tłuszczu.

Dyrektorzy szkół mówią wprost, że "Cyfrowa szkoła" może okazać się klapą właśnie z powodu nauczycieli, którzy boją się nowinek technicznych. Przykładem są e-dzienniki, znacznie praktyczniejsze niż te papierowe. Stosują je tylko pojedyncze szkoły, choć to rozwiązanie jest dostępne dla wszystkich już od trzech lat.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.