Dziennik Gazeta Prawana logo

6-latki do szkół. Referendum nie będzie

30 czerwca 2018

Szkolnictwo

950 tysięcy obywateli podpisało się pod wnioskiem o referendum w sprawie sześciolatków w szkołach, który wczoraj trafił do Sejmu. Ale raczej nie opuści parlamentu i do głosowania nie dojdzie. Za jego odrzuceniem prawdopodobnie zagłosują PO i PSL.

Celem referendum jest zakwestionowanie rządowych planów wprowadzenia dla sześciolatków obowiązku pójścia do I klasy. Ale nie tylko. Autorzy wniosku stawiają pytania o pięć kwestii. Oprócz zniesienia obowiązku szkolnego dla sześciolatków i przedszkolnego dla pięciolatków pytania dotyczą likwidacji gimnazjów, przywrócenia pełnego kursu historii w liceum oraz ustawowego wstrzymania likwidacji publicznych szkół i przedszkoli. - Jesteśmy pewni swoich argumentów, że społeczeństwo podejmie lepszą decyzję niż politycy - mówi Tomasz Elbanowski, jeden z inicjatorów referendum. Zanim jednak decyzję będzie mogło podjąć społeczeństwo, Sejm zdecyduje, czy w ogóle do referendum dojdzie. Na razie mają zostać przeliczone i zweryfikowane podpisy, dopiero potem, prawdopodobnie po wakacjach, wniosek trafi pod obrady. Tu podział jest klarowny. Autorzy wniosku liczą na poparcie opozycji i je dostaną. Niektóre postulaty, m.in. likwidacja gimnazjów, są popierane przez PiS i SLD. Decydować jednak będzie rząd, a on jest przeciwny wnioskowi. Od września przyszłego roku do I klasy obowiązkowo trafi pierwsze pół rocznika sześciolatków.

- Referendum to spóźniona inicjatywa. Decyzja została podjęta kilka lat temu i przesuwany był tylko jej termin wejścia w życie, by samorządy się do niej przygotowały. Teraz jej oczekują - mówi szef klubu PO Rafał Grupiński. Dlatego PO będzie przeciwko wnioskowi, a PSL daje nieoficjalnie do zrozumienia, że nie poprze inicjatywy.

@RY1@i02/2013/113/i02.2013.113.00000010a.802.jpg@RY2@

Jakub Kamiński/PAP

Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców złożyło wczoraj w Sejmie prawie milion podpisów pod wnioskiem o referendum edukacyjne

Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.