Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauka dwóch prędkości. Krajowa i na eksport

26 czerwca 2018

43 proc. pracowników uczelni nie opublikowało żadnej pracy w ciągu 3 lat

Dziewięć tysięcy naukowców z 11 państw europejskich, w tym ponad 1,4 tys. polskich zatrudnionych na pełnych etatach na uczelniach, zostało przebadanych przez prof. Marka Kwieka z Centrum Studiów nad Polityką Publiczną Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Zespół Kwieka sprawdził, jak często naukowcy publikują i jak wygląda ich zaangażowanie w badania naukowe prowadzone w międzynarodowych zespołach. Okazało się, że w ostatnich trzech latach, o które pytano, do braku jakiejkolwiek naukowej publikacji przyznało się aż 43,2 proc. ankietowanych.

Dla porównania bez publikacji w Finlandii jest ich 20 proc., w Niemczech 15,4 proc., w Irlandii - 9,1 proc., a w Holandii zaledwie 2,7 proc. naukowców. Problemem jest jednak nie tylko brak publikacji, ale także to, że mało jest u nas naukowców umiędzynarodowionych, którzy aktywnie działają poza granicami Polski. Takich, którzy wykładają za granicą lub przynajmniej w obcych językach, publikują za granicą, w międzynarodowych periodykach lub mają współpracowników z zagranicy. Jednym słowem: nie zamykają się w swoim lokalnym środowisku naukowym.

Profesor Marek Kwiek tak to podsumowuje: "W większości tych parametrów Polska znajduje się poniżej średniej europejskiej. Pod względem kształcenia jesteśmy pośród trzech krajów (razem z Finlandią i Niemcami), w których mniej niż 60 proc. naukowców zwraca uwagę na międzynarodowy aspekt przekazywanych treści. Również procent polskich naukowców, którzy wśród swoich doktorantów mają przewagę cudzoziemców, jest jednym z najniższych w Europie (razem z Włochami i Portugalią)".

Z drugiej strony ci, którzy udzielają się międzynarodowo, są pod tym względem nawet aktywniejsi od kolegów z zagranicy i oczywiście równolegle też znacznie więcej i częściej publikują.

Profesor Grzegorz Gorzelak, dyrektor Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych (EUROREG) Uniwersytetu Warszawskiego, nie jest zaskoczony wynikami tych badań. - Ewidentnie jest tak, że część z pracowników naukowych nie publikuje w ogóle lub tylko w mało prestiżowych periodykach wydawanych przez rodzime uczelnie. Niestety nawet wśród czołówki naukowców z nauk ekonomicznych i społecznych wcale nie jest lepiej - mówi i opowiada, że kilka lat temu razem z dr. hab. Przemysławem Śleszyńskim przygotowali zestawienie średnich wyników indeksu H (Hirscha), czyli uznawanego na świecie rankingu cytowań publikacji. Sprawdzono, jak pod tym względem wypadają uznani członkowie komitetów PAN. - Niestety wielu z nich miało bardzo niskie wyniki: 0, 1, 2, 3, a więc ich badania nie są znane i cytowane - dodaje prof. Gorzelak. Dla porównania jeden z najlepszych polskich wyników to 64.

Jego zdaniem lekarstwem na poprawę tej sytuacji jest zaostrzenie wymagań awansu naukowego, a szczególnie w odniesieniu do przewodów habilitacyjnych. - Konieczne jest wprowadzenie jasnych merytorycznych wymagań, i to raczej co do jakości niż liczby publikacji, także międzynarodowych lub w periodykach, które mają wysokie wskaźniki cytowań. Trzeba także wymagać uczestnictwa w międzynarodowych projektach badawczych - tłumaczy, choć zastrzega, że nie będzie to proste. - To jest błędne koło. Nie masz pieniędzy na opłacenie uczestnictwa w konferencjach i zagranicznych publikacji, nie masz kontaktów międzynarodowych, nie masz grantów, nie masz pieniędzy z tych grantów, ergo nie masz możliwości aktywnej działalności w środowiskach międzynarodowych. Trudno to będzie przełamać, ale trzeba to koniecznie zacząć robić - dodaje ekspert.

Jednak według prof. Karola Świrskiego z Politechniki Warszawskiej nie tylko pieniądze są problemem. - Każda uczelnia - także zagraniczna - z tym się boryka. Paradoksalnie w Polsce z dużą liczbą grantów badawczych i środków funduszy strukturalnych możliwe było zapewnienie odpowiedniego finansowania wyjazdów zagranicznych, konferencji, staży badawczych - tłumaczy i dodaje, że oczywiście większość tych środków można zdobyć w postaci grantów, czasem niestety obarczonych sporą biurokratyzacją, ale do pokonania.

51,1 proc. polskich naukowców prowadzi współpracę naukową; w krajach Europy średnia to 66,5 proc.

38 proc. polskich naukowców ma więcej niż połowę publikacji wydanych za granicą. Średnia w Europie to 48 proc.

Sylwia Czubkowska

sylwia.czubkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.