Gimnazjalista pierwszej klasy
Dyrektorzy szkół nie mają prawa dzielić uczniów na lepszych i gorszych - tyle teoria. A teraz praktyka: bez trudu robią to pod przykrywką testów językowych. Tak powstają elitarne placówki dla zdolnych i bogatych
Gimnazjaliści zaczynają dziś trzydniowy maraton testów. Ponad 300 tys. uczniów sprawdzi wiedzę z języka polskiego i historii, w czwartek - z matematyki i przedmiotów przyrodniczych, a w piątek z języków obcych. Wyniki, które nastolatki poznają 18 czerwca, przesądzą o tym, do której szkoły trafią. Jednak - czego dowodzą rezultaty z lat poprzednich - rywalizacja między nimi wcale nie odbywa się w oparciu o zasady fair play. Egzamin jest jak zawody, w których amatorzy występują obok sportowców doinwestowanych przez globalne marki. Jasne jest, że ci drudzy będą mieli lepsze osiągnięcia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.