E-plagiat zastąpił zdrowy rozsądek na uczelniach
Nauka
Nawet najlepsza praca magisterska czy licencjacka może zostać uznana za plagiat. Wystarczy, że student zbyt często korzysta z materiałów źródłowych (wystarczy obficie cytować przepisy), a programy antyplagiatowe mogą uznać go za złodzieja. Tymczasem niektóre szkoły wyższe korzystają z e-systemów bezmyślnie - nie wnikają, skąd wzięło się tyle zapożyczeń. Efekt jest taki, że praca ląduje w koszu, a student nie zostaje dopuszczony do obrony
B9
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu