Zmiana powinna zaczynać się w szkole
Edukacja to jeden z fundamentów łamania tabu wokół miesiączki - nie ma wątpliwości Anita Woźniak, dyrektorka Zespołu Szkół Społecznych nr 2 z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Małego Księcia w Tarnobrzegu. - W sposobie komunikacji tkwi potężna moc. Nie mówmy „te dni”, „trudny czas w miesiącu”, tylko wprost: miesiączka, menstruacja - namawia
Czy w czasach, gdzie o wszystkim, łącznie z intymnością, mówi się głośno, menstruacja to jeszcze w szkole temat tabu?
Myślę, że hasło „miesiączka” wciąż wywołuje niepotrzebne zażenowanie u jednych, głupie uśmiechy u drugich. Jeszcze inni próbują udawać, że temat nie istnieje. Olbrzymią rolą szkoły jest go odczarować. W ramach godzin wychowawczych organizujemy dla uczennic spotkania z ginekologiem. Korzystamy z własnych zasobów, a konkretniej - mamy wśród rodziców lekarzy tej specjalizacji. Nie było problemu z przekonaniem ich, że takie lekcje są konieczne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.