Dziennik Gazeta Prawana logo

Popierali reformę, teraz chcą odwołać minister

16 września 2018

Czerwona kartka dla Anny Zalewskiej – z takim hasłem przyszli pod MEN nauczyciele z Solidarności. To pozorowany protest – ocenia szef ZNP

Nauczyciele pikietujący w sobotę przed Ministerstwem Edukacji Narodowej i oflagowane szkoły to elementy protestu oświatowej Solidarności. Związkowi działacze mają dość sposobu, w jaki resort prowadzi reformę edukacji. Chodzi zwłaszcza o pozycję nauczycieli. – Solidarność poparła reformę oświaty, a pani minister w nagrodę za to wydłużyła nam awans zawodowy, obniżyła płace – mówił w czasie demonstracji Ryszard Proksa, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania Solidarności.

Pozostało 87% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.