Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Afera wizowa na uczelniach

13 maja 2024
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Nawet kilkadziesiąt tysięcy osób mogło przyjechać do Polski pod pretekstem studiowania. Nauki nie podjęły. Rząd sprawdza szkoły wyższe

Studenci z Rwandy, Turcji czy Zimbabwe chętnie podejmują studia w Polsce, ale już na pierwszym roku zapał im mija. Zapisują się na uczelnię, by uzyskać wizę. Chodzi o to, by przekroczyć granicę strefy Schengen. Studencka wiza umożliwia zarówno pobyt w UE, jak i legalną pracę. W praktyce więc większość cudzoziemców wcale nie zaczyna studiów, ale czesne płaci. I to niemało – rok zarządzania w języku angielskim na polskiej uczelni kosztuje np. 3120 euro.

– Szkoły prywatne traktują cudzoziemskich studentów jako znakomity sposób zarobku. Nie sprawdzają kwalifikacji obcokrajowców do podjęcia studiów w Polsce, np. nie są w stanie zweryfikować, czy kandydat naprawdę ukończył szkołę średnią – mówił Mateusz Reszczyk, wicekonsul Polski w Indiach, na komisji śledczej ds. afery wizowej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.