Jaka płaca, taka ocena
Polska szkoła zabija myślenie – wynika z raportu przygotowanego na zlecenie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii „Szkoła dla innowatora”. Winny jest system edukacji. W tym podstawa programowa.
W rekomendacjach rządowego raportu pojawia się m.in. teza, że najważniejsza jest zależność między jakością nauczania a wysokością płacy. Na drugim miejscu są zajęcia pozalekcyjne, a na trzecim wysokość nakładów na uczniów. Paradoksalnie niewielki wpływ na jakość mają wielkość klas czy liczba godzin danego przedmiotu. Tezy raportu powinny być impulsem do długofalowych zmian w polskiej oświacie.
W tle toczy się spór ZNP o 1000 zł podwyżki dla nauczycieli. Z naszych informacji wynika, że na razie dominuje taktyka na przeczekanie. Rozmowy prowadzi wicepremier Beata Szydło, kładąc na stole ofertę przyspieszenia wcześniej obiecanych podwyżek. Utrzymywany jest przekaz, że na więcej nie ma pieniędzy. Na razie MEN chce dać 10 mln zł na przeszkolenie nauczycieli, by lepiej przygotowali uczniów do innowacyjnej gospodarki. ©℗ A2–3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu