Zasieki czasem ratują ludziom życie
Potrzeba więcej osób do pracy na granicy, co przyspieszyłoby proces identyfikacji ludzi – czas ma znaczenie w sensie humanitarnym – mówi dr Magdalena El Ghamari
fot. materiały prasowe
dr Magdalena El Ghamari, kierowniczka Pracowni Bezpieczeństwa Kulturowego Collegium Civitas, ekspertka ds. terroryzmu, prowadzenia działań w odmiennym środowisku kulturowym i religijnym
Stan wyjątkowy obowiązuje od 2 września. Teraz ma być przedłużony o kolejne 60 dni. To dobra decyzja?
Można podać kilka przykładów, dla których powinien dalej obowiązywać w kontekście bezpieczeństwa. Choćby po to, by nie przeszkadzać ludziom, którzy tam pracują, i by nie dopuszczać tych, którzy sieją zamęt. Z drugiej strony, przyjmując perspektywę obrońców praw człowieka, jest to dla nich wyraźny sygnał, by się nie wtrącali. Zważenie tych wartości jest trudne. Pokazuje to nie tylko obecna sytuacja, ale też historia innych światowych konfliktów. Nie można mieć obu zapewnionych w stu procentach. Dlatego kluczowa jest informacja. Brakuje danych, które byłyby regularnie odświeżane. Migawki robione przez przypadkowe osoby czy komunikaty MSWiA i SG nie spełniają tych kryteriów. Co ważne, został pominięty Frontex jako instytucja, której jednym z zadań jest zbieranie informacji. Tak, jak robi to w państwach bałtyckich. Na stronie Frontexu jest mapa migracyjna, która pokazuje przepływ ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.