Kto kontroluje polskie służby
RPO prosi NIK o skontrolowanie działań służb pod kątem inwigilowania obywateli. Izba odpowiada, że nie może tego zrobić skutecznie i efektywnie
Na mocy tzw. ustawy inwigilacyjnej służby specjalne zyskały potężne możliwości kontrolowania obywateli. „Od wejścia w życie przepisów minęło już kilka lat i cenne byłoby skontrolowanie funkcjonowania wprowadzonych zmian” – napisał Adam Bodnar do Mariana Banasia. Sugerował, że NIK to dziś jedna z nielicznych instytucji, która ma do tego kompetencje.
Odpowiedź prezesa Izby jest zaskakująca. Czytamy w niej: „Wobec ograniczenia kompetencji kontrolnych NIK, i to zarówno wobec służb specjalnych, Policji jak i sądów oraz prokuratury, przeprowadzenie skutecznej, efektywnej kontroli w postulowanym przez Pana zakresie uważam za niemożliwe”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.