Nie dajmy się oszukać
Często czujemy, że z jakimś przedsięwzięciem coś jest nie tak, a jednak w nie wchodzimy. Dlaczego? Złodzieje stosują coraz bardziej wyrafinowane triki socjotechniczne, a podatność na przekręty tkwi głęboko w naszej naturze
Oszustwom sprzyja rzeczywistość, w której żyjemy: kryzysy zdrowotny i gospodarczy, niskie stopy procentowe sprawiające, że nie warto trzymać oszczędności na lokatach bankowych. Poszukiwanie zysków czy tylko ochrony oszczędności przed inflacją zwiększa naszą podatność na oszustwa. A coraz częściej mamy do czynienia nie z drobnymi cwaniaczkami, ale „profesjonalistami” stosującymi wyrafinowane metody działania.
Jedną z nich, coraz częściej stosowaną ostatnio jest fraud inwestycyjny. Polega na wyłudzeniu pieniędzy pod pozorem inwestycji dającej wysokie zyski. Przestępcy w e-mailach, w reklamach czy esemesach dostarczają nam obiecujące oferty. „Przyniesiemy ci zyski na tacy i to szybko. Zarobisz przynajmniej połowę tego co nam wpłaciłeś” – zapewniają.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.