Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Złą AI pokona tylko dobra

Złą AI pokona tylko dobra
Fot. Shutterstock
14 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Robert Lewandowski i Andrzej Duda zachwalają intratne inwestycje, inkasent w wideorozmowie na WhatsAppie żąda dopłaty za prąd na wskazane konto, agent Rosji wygrywa wybory w RFN, smartfon rozpoczyna wojnę światową – katalog zagrożeń, jakie powoduje sztuczna inteligencja, jest właściwie nieograniczony

Członkowie działającego przy Komisji Nadzoru Finansowego zespołu ds. reagowania na incydenty związane z bezpieczeństwem komputerowym – CSIRT KNF (ang. Computer Security Incident Response Team) – już kilka razy w ostatnim czasie ostrzegali, że gwiazdor futbolu, prezydent RP i inne powszechnie znane osoby wcale nie występują w reklamach rzekomych „serwisów inwestycyjnych”. Oszuści używają ich wizerunków i barwy głosów do wygenerowania deepfake’ów, aby zdobyć zaufanie potencjalnych ofiar. Tysiące Polaków powierzyło w ten sposób złoczyńcom lwią część albo nawet całe oszczędności życia. Najgłośniejsze na świecie ataki tego typu pozwoliły cyberprzestępcom zgarnąć jednorazowo nawet do 25 mln dol.

Jeszcze niedawno tego typu oszustwa na masową skalę były niemożliwe – z braku technologii. „Toy Story”, pierwszy w dziejach firm długometrażowy stworzony w całości techniką komputerową, kosztował niespełna trzy dekady temu 30 mln dol. – większość tej kwoty poszło na zaprojektowanie rewolucyjnego programu do renderowania obrazów i na 117 najmocniejszych komputerów. Wygenerowanie jednej klatki zajmowało nawet 30 godzin (w filmie jest ich… 114 tys.). Dziś można wykreować tego typu film milion razy szybciej na komputerze domowym i oprogramowaniu opartym na sztucznej inteligencji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.