Obowiązkowy pobór? Nie ma takiej potrzeby
Kiedyś kandydatów do wojska z otyłością odrzucaliśmy, dziś nie. Przecież da się schudnąć. Próchnicę zębów, przez którą dawniej nie przyjmowaliśmy, można wyleczyć. Dlatego ich bierzemy. Dlaczego mamy ich pozbawiać możliwości wstąpienia do armii? – mówi gen. bryg. Mirosław Bryś
Skąd się wzięła mityczna już liczba 300 tys. żołnierzy, do których ma się powiększyć Wojsko Polskie?
Kierownictwo Ministerstwa Obrony Narodowej wraz z departamentem strategii i planowania obronnego oraz Sztabem Generalnym stworzyły koncepcję rozwoju Sił Zbrojnych RP i to według niej armia ma liczyć 300 tys. żołnierzy w 2035 r. Jestem realizatorem tej koncepcji w zakresie dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej (DZSW) i szkolnictwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.