Dziennik Gazeta Prawana logo

System Pegasus. Iluzja sądowego nadzoru nad służbami

23 lipca 2024

Stosowanie systemu szpiegującego przez służby wywołało ożywioną dyskusję na temat granic ingerencji w prawa i wolności obywatelskie. Niemniej ważne od skali tej ingerencji jest to, czy istniejące mechanizmy kontrolne w rzeczywistości stanowią tamę dla takich działań.

Służby umywają ręce

Zasady zarządzania kontroli i utrwalania rozmów lub kontroli operacyjnej są precyzyjnie określone w przepisach. Pod kątem prawnym sytuacja jest bardzo komfortowa dla służb i organów ścigania, gdyż do kontroli i utrwalania rozmów lub kontroli operacyjnej potrzebna jest zgoda sądu. Podobnie jak w przypadku aresztów tak w odniesieniu do tego rodzaju czynności organy ścigania lub służby zawsze mogą powiedzieć: „co złego, to nie my!”. Przecież o tych kwestiach decydują sądy, a służby poddają tylko wnioski pod ich ocenę. Takie komunikaty zresztą pojawiły się po opublikowaniu informacji o stosowaniu systemu Pegasus: stosowanie kontroli odbywało się zgodnie z przepisami prawa, na podstawie wyraźnej zgody sądu udzielonej w prawem przewidzianej procedurze.

Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.