System Pegasus. Iluzja sądowego nadzoru nad służbami
Stosowanie systemu szpiegującego przez służby wywołało ożywioną dyskusję na temat granic ingerencji w prawa i wolności obywatelskie. Niemniej ważne od skali tej ingerencji jest to, czy istniejące mechanizmy kontrolne w rzeczywistości stanowią tamę dla takich działań.
Służby umywają ręce
Zasady zarządzania kontroli i utrwalania rozmów lub kontroli operacyjnej są precyzyjnie określone w przepisach. Pod kątem prawnym sytuacja jest bardzo komfortowa dla służb i organów ścigania, gdyż do kontroli i utrwalania rozmów lub kontroli operacyjnej potrzebna jest zgoda sądu. Podobnie jak w przypadku aresztów tak w odniesieniu do tego rodzaju czynności organy ścigania lub służby zawsze mogą powiedzieć: „co złego, to nie my!”. Przecież o tych kwestiach decydują sądy, a służby poddają tylko wnioski pod ich ocenę. Takie komunikaty zresztą pojawiły się po opublikowaniu informacji o stosowaniu systemu Pegasus: stosowanie kontroli odbywało się zgodnie z przepisami prawa, na podstawie wyraźnej zgody sądu udzielonej w prawem przewidzianej procedurze.
W teorii pozycja sądu w sferze zarządzania kontroli i utrwalania rozmów czy kontroli operacyjnej jest bardzo ważna, wręcz kluczowa. Rolą sądów jest stanie na straży praw obywatelskich. A tego typu czynności prowadzone przez służby mogą prowadzić do poważnego naruszenia tych praw. Przede wszystkim prawa do prywatności. Drugim aspektem kluczowym z perspektywy roli sądu jest to, że to właśnie ten organ w tym przypadku kontroluje pracę służb. Prowadzenie kontroli operacyjnej czy kontroli i utrwalania rozmów jest z oczywistych powodów tajne, a więc osoba poddana takiej kontroli nie może się bronić. Aby uniknąć przypadków nadużyć, sądy mają pełne prawo do realnego kontrolowania i zatrzymywania tendencji do chodzenia na skróty. Wbrew forsowanej czasami opinii, że „jeśli ktoś jest niewinny, to nie ma się czego bać” – może bać się nie musi, ale może nie chcieć, aby ktoś podsłuchiwał jego rozmowy. I ma do tego prawo. Jak sądowy nadzór wygląda w rzeczywistości?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.