Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

W przydużym mundurze

Żołnierki w Ministerstwie Obrony Narodowej. 8 marca 2018 r.
Żołnierki w Ministerstwie Obrony Narodowej. 8 marca 2018 r.fot. Michał Dyjuk/Forum
14 marca 2025
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

W czasach pokoju mężczyznom łatwiej jest zaakceptować obecność kobiet w wojsku. Wraz ze wzrostem zagrożeń w Europie mogą się pojawiać pytania, czy aby na pewno nadają się one do obrony kraju

– Będziemy starali się przygotować do końca roku model, dzięki któremu każdy dorosły mężczyzna w Polsce zostanie przeszkolony na wypadek wojny – zapowiedział premier Donald Tusk z mównicy sejmowej w ubiegły piątek. Podkreślił, że w szkoleniach będą mogły wziąć udział również kobiety, ale – jak zaznaczył – wojna to wciąż w większym stopniu domena mężczyzn”.

Na świecie obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet to wciąż ewenement. Obywatelki wciela się do armii m.in. w Izraelu, Sudanie, Erytrei i Korei Północnej. W Europie takie przepisy do niedawna obowiązywały tylko w Norwegii i Szwecji. Rosyjska napaść na Ukrainę i ryzyko rozlania się wojny na kolejne kraje zmusiły jednak rządy na kontynencie do rozbudowy sił zbrojnych, a wraz z nią – zainicjowania dyskusji na temat roli kobiet w obronie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.