Dlaczego tak późno ustalono uszkodzenia na torach
Premier Donald Tusk poinformował, że za weekendowe akty dywersji na torach z Warszawy do Lublina odpowiedzialni byli współpracujący z rosyjskimi służbami dwaj obywatele Ukrainy.
Obaj uciekli jednak z Polski przez przejście w Terespolu. Koło Puław zamontowali obejmę na torach, która miała doprowadzić do wykolejenia pociągu. Z kolei pod Garwolinem założyli ładunek wybuchowy, który eksplodował po przejechaniu pociągu. Powstaje jednak pytanie, dlaczego uszkodzenie toru nie zostało zauważone przez ponad 10 godzin. Czy kolej nie powinna mieć systemów, które automatycznie monitorowałyby stan infrastruktury? ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.