Dziennik Gazeta Prawana logo

Porywacze, a także policjanci zacierali ślady zaraz po uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika

2 lipca 2018

Posłowie z komisji śledczej badającej sprawę zabójstwa Krzysztofa Olewnika odkryli wczoraj, że porywacze, a także policjanci zacierali ślady tuż po porwaniu.

Zdaniem sejmowych śledczych sprawcy dwukrotnie podpalali wrak bmw, którym uprowadzono Olewnika. Posłowie uważają, że ktoś z policji podmienił szczątki telefonu komórkowego znalezionego we wraku samochodu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.