Oczekiwania chytrego gracza
BRONISŁAW KOMOROWSKI W USA Polska chce, by na jej terytorium stacjonowały amerykańskie wojska. Mimo resetu w stosunkach Polski z Rosją mają być one polisą bezpieczeństwa na wypadek ataku ze Wschodu
Rozpoczynający wizytę w USA Bronisław Komorowski będzie przekonywał Amerykanów do większego zaangażowania we współpracę wojskową z Polską. Oferta Waszyngtonu to tymczasowe oddelegowanie do Polski myśliwców F-16, samolotów transportowych Hercules i - na stałe - komandosów Navy SEAL. Spotkanie Obama-Komorowski poprzedza publikacja przez WikiLeaks depesz z ambasady USA w Warszawie. Opisują one motywy polityki Polski wobec USA i tłumaczą, jak państwo praktycznie pozbawione własnej obrony powietrznej chce ją stworzyć "rękoma USA". Dokumenty pokazują, jak PO i rząd Donalda Tuska postrzegają stosunki polsko-amerykańskie. I co może zaoferować Ameryka. Polska jest opisywana jako "chytry" gracz z dużymi oczekiwaniami. Z kolei Ameryka musi być "ostrożna, by nie potknąć się o przepaść" (między oczekiwaniami a tym, co USA mogą zaproponować - red.).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.