Z granatem pod pałac
Policja zatrzymała mężczyznę, który przyszedł pod Pałac Prezydencki z granatem i groził przeciwnikom przeniesienia krzyża.
Andrzej K. ma 60 lat, jest warszawiakiem. Według relacji przeciwników przeniesienia krzyża podszedł do nich i pokazał im przedmiot przypominający granat. Kiedy funkcjonariusze obezwładnili go, okazało się, że miał przy sobie rozbrojony granat obronny typu F1.
W mieszkaniu mężczyzny policja znalazła m.in. cztery magazynki, elementy broni i wiatrówkę.
Mężczyzna dzisiaj usłyszy zarzuty. Może odpowiadać za sprowadzenie zagrożenia dla zdrowia i życia wielu osób.
sylv, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu