Narodowe Siły Rezerwowe bez ochotników
W myśl rozporządzenia MON powinien to być wyselekcjonowany ochotniczy zasób żołnierzy rezerwy (10 tys. do końca roku) posiadających przydziały kryzysowe na określone stanowiska służbowe w jednostkach wojskowych.
Przydziały byłyby nadawane w wyniku ochotniczo zawartych kontraktów na pełnienie służby wojskowej w rezerwie. Ochotnicy ci pozostawaliby w dyspozycji do wykorzystania w przypadku realnych zagrożeń militarnych i niemilitarnych, zarówno na terenie kraju, jak i za granicą. I tu pojawia się kłopot.
Dowódcy jednostek obawiają się, że nie będzie chętnych do służby w NSR. Tym bardziej że żołnierze będą otrzymywać uposażenie od wojska tylko za służbę. A ta ma trwać zazwyczaj 30 dni w roku. Żołnierz może też być nagle wezwany do jej pełnienia przez określony czas.
ar
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu