Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Rośnie liczba napaści na strażników więziennych

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Funkcjonariusze Służby Więziennej coraz częściej padają ofiarami skazanych. Z danych SW wynika, że tylko w tym roku doszło już do 22 ataków.

- Nie jest to jeszcze codzienność i nie dotyczy dużej grupy osadzonych, jednak zjawisko przemocy budzi niepokój ze względu na skutki i tendencje wzrostu takich zachowań - napisano w komunikacie Służby Więziennej. W 2008 r. doszło do 72 ataków na więziennych strażników, w 2009 r. było ich 76. Od stycznia tego roku już 22. Najwięcej napaści ma miejsce w zakładach typu zamkniętego, a sprawcami takich czynów są najczęściej recydywiści.

W ubiegłym roku do sądów trafiły 24 akty oskarżenia dotyczące takich spraw. Wyroki zapadły w 15 sprawach, w pięciu prokuratury umorzyły postępowania. - Obecnie trwają prace legislacyjne nad projektami zaostrzającymi odpowiedzialność karną za ataki na funkcjonariuszy państwowych, warto przypomnieć, iż uregulowania te będą dotyczyły także funkcjonariuszy Służby Więziennej - powiedział rzecznik SW mjr Ireneusz Mucha.

Według zaproponowanych przez rząd i prezydenta zmian w Kodeksie karnym za zabójstwo funkcjonariusza państwowego na służbie groziłoby 25 lat więzienia albo dożywocie - byłby to tzw. kwalifikowany rodzaj tego przestępstwa. Projekty przewidują też zaostrzenie kar za napaść na funkcjonariusza i uszkodzenie jego ciała.

W lutym tego roku w wywiadzie dla Forum Penitencjarnego szef SW płk Kajetan Dubiel mówił m.in., że więzień, który podnosi rękę na funkcjonariusza, musi ponieść jak najbardziej bolesne i dotkliwe konsekwencje. - Zgodne z prawem, bo mamy do tego narzędzia. Jesteśmy instytucją totalną i totalność daje nam prawną możliwość korzystania z siły, także fizycznej. Ale my zaczęliśmy się tego bać - powiedział.

Odnosząc się do tego wywiadu, przedstawiciele Komitetu Helsińskiego (KH) napisali w ubiegłym tygodniu w liście do resortu sprawiedliwości m.in., że dalsze reformy więziennictwa w Polsce są niezbędne. Ich przeprowadzenie wymaga jednak za każdym razem ścisłego przestrzegania nakazu humanitarnego traktowania więźniów oraz gwarancji ich praw. - Nie możemy się zgodzić na kwestionowanie tego aksjomatu polskiej polityki penitencjarnej - podkreślono. - Wzywam do używania środków zgodnie z prawem. Jeżeli osadzony łamie prawo, to powinien się natychmiast spotkać z ripostą. Tak się nie dzieje - mówił Dubiel Gazecie Wyborczej już po wystosowaniu listu przez KH.

, pap

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.