Wojsko wreszcie się przyznało. Szyfrant zdezerterował
Szyfrant wywiadu wojskowego zdezerterował - uznała wojskowa prokuratura i zaocznie postawiła zarzuty Stefanowi Z.
W ten sposób wojsko przyznało się do porażki. Trwające blisko rok śledztwo wciąż nie dało odpowiedzi, co stało się z żołnierzem. O postawieniu zarzutów zdecydowali oskarżyciele z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Za "uchylanie się od służby wojskowej" Stefanowi Z. grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Śledztwo zostało zawieszone, bo, jak tłumaczy wojsko, "nie ma fizycznych możliwości, aby przesłuchać szyfranta". Sprawą interesują się służby wywiadowcze wszystkich krajów NATO. - Zdrada naszego szyfranta oznacza problemy dla każdego z państw członkowskich - przyznaje oficer służb specjalnych. Stefan Z. przez ponad 20 lat służby poznał kody, ludzi i tajniki wielu operacji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.