Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Trzy pytania

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

@RY1@i02/2010/004/i02.2010.004.000.004b.001.jpg@RY2@

Marek Dukaczewski

Fot. Marcin Łobaczewski

To szpieg, który nie korzysta z immunitetu dyplomatycznego. Przed przerzuceniem go do wyznaczonego kraju jest wyposażany w nową tożsamość. Na miejscu pojawia się już ze zbudowaną, wiarygodną legendą, która zaciera jego związki ze służbami. I to jest właśnie klasyczny nielegał. Tacy ludzie mogą być wykorzystywani do najróżniejszych zadań.

To prawda, że służby zawsze starają się uniknąć ostatecznego rozwiązania, jakim jest zatrzymanie czy wydalenie dyplomaty podejrzanego o szpiegowanie. Wcześniej można próbować odwrócić szpiega, zmusić go szantażem lub przekupstwem do pracy dla nas. Ale są sytuacje, w których jest to po prostu niemożliwe.

Scenariuszy może być wiele. Np. istniało podejrzenie, że GRU będzie chciało go w ostatniej chwili ewakuować. Albo ambasada przyzna mu status dyplomaty. Ale to tylko spekulacje. Zbyt mało mamy informacji. Uważam, że skoro prezydent Lech Kaczyński zdecydował się odznaczyć wysokimi orderami funkcjonariuszy, to operacja była naprawdę udana.

, generał brygady, szef zlikwidowanych Wojskowych Służb Informacyjnych w latach 2001 - 2005.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.