Armia wypowiada wojnę żołnierzom żującym tabakę
Jeśli do pomieszczenia na terenie jednostki wejdzie żołnierz i oznajmi, że przeszkadza mu palenie tytoniu, to pozostali będą musieli się z tym powstrzymać do czasu opuszczenia przez niego obiektu. Brak sprzeciwu oznacza, że wojskowi będą mogli palić wszędzie
Kończy się bezkarne palenie tytoniu na terenie jednostek wojskowych i innych instytucji podległych Ministerstwu Obrony Narodowej. Jeśli w budynku nie będzie można wyodrębnić palarni, to używanie tytoniu będzie możliwe tylko na zewnątrz. Takie m.in. rozwiązania przewiduje projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków używania wyrobów tytoniowych na terenie obiektów oraz w środkach przewozu osób podlegających MON. Trafił do konsultacji społecznych.
Na wydanie rozporządzenia resort miał czas do 15 maja 2011 r. W efekcie opóźnienia brakuje wytycznych, jak stosować tzw. ustawę antytytoniową w jednostkach wojskowych. Resort sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych, które również musiały takie akty przygotować, zrobiły to odpowiednio w czerwcu oraz w maju.
- Kilkakrotnie zwracaliśmy uwagę Inspektoratowi Wojskowej Służby Zdrowia, aby przygotował projekt. Czekaliśmy prawie półtora roku na to, aby cokolwiek zrobił - mówi Monika Walewska z departamentu prawnego MON.
Z opóźnienia tłumaczy się również inspektorat.
- Od maja jestem w inspektoracie i trudno mi odpowiadać za poprzedników - mówi ppłk Grzegorz Szuliński z Inspektoratu Wojskowej Służby Zdrowia.
Tłumaczy, że brak przepisów nie oznacza, że w jednostkach i innych instytucjach panuje samowola, bo już wcześniej na ich terenie były instalowane na zewnątrz m.in. specjalne palarnie.
Z analizy uwag, jakie już wpłynęły do projektu, można uznać, że był on tworzony w pośpiechu. Na przykład wojsko w projekcie wprowadza poza wyznaczonymi miejscami zakaz używania tytoniu. A zdaniem resortu zdrowia takie określenie obejmuje zarówno zakaz palenia tytoniu, jak i używania innych tytoniowych wyrobów, np. tabaki, tytoniu do żucia i innych bezdymnych form tytoniu.
Z drugiej jednak strony wprowadza przepis, który pozwala na palenie wszędzie tam, gdzie nie ma sprzeciwu innych. W efekcie jeśli do pokoju wejdzie żołnierz i oznajmi innym, że przeszkadza mu palenie tytoniu, to pozostali będą musieli go zaprzestać do czasu opuszczenia tego obiektu przez osobę, która zgłosiła sprzeciw. Resort zdrowia zgłosił do tego przepisu zastrzeżenia.
Artur Radwan
Projekt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu