Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

CBA zajmuje się PZPN

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Piłka nożna

Filmem, który może świadczyć o korupcyjnych mechanizmach w PZPN, zajęli się na wniosek minister sportu Joanny Muchy agenci CBA.

- Pierwsze działania przeprowadziliśmy w piątek, a w sobotę rozmawialiśmy z pierwszymi świadkami. Dziś trudno powiedzieć, czy zapadnie decyzja o wszczęciu postępowania - usłyszeliśmy wczoraj w CBA. Wiarygodność filmu mogą podważać też okoliczności, w jakich został ujawniony - w dzień zjazdu PZPN, który mógł zdecydować o odwołaniu szefostwa związku. Mówił o tym ze zjazdowej trybuny sam Kręcina, który zapowiedział również doniesienie do prokuratury przeciwko biznesmenowi Grzegorzowi Kulikowskiemu.

Autor filmu przyznaje, że nie ma bezpośredniego dowodu na korupcję Grzegorza Laty i Zdzisława Kręciny. - Chciałem pokazać mechanizmy, które mogą prowadzić do patologii, ale nie mam dowodów na korupcję władz związku - powiedział Kulikowski, którego nagrania ujawnili w piątek wrodzy Grzegorzowi Lacie działacze PZPN. Swój film zrobił ukrytą kamerą podczas spotkań z Latą i Kręciną. Padające w nim stwierdzenia nie przesądzają o korupcji, choć mogą to sugerować. Według wrogich Lacie działaczy okazją do brania łapówek dla niego może być rozpoczęty proces budowy nowej siedziby władz związku.

Robert Zieliński

robert.zieliński@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.