Dyrektorzy MSWiA zatrzymani
Bezpieczeństwo
Dwóch byłych dyrektorów Centrum Projektów Informatycznych zatrzymali wczoraj agenci CBA. Podejrzewają ich o przyjmowanie łapówek za ustawianie przetargów na cyfryzację administracji państwowej.
Znaną postać w branży informatycznej, byłego dyrektora biura informatyki w policji, a także szefa CPI MSWiA Andrzeja M. agenci zatrzymali, gdy był w drodze do pracy. W tym samym czasie nakazy zatrzymania CBA przedstawiło pięciu innym osobom, w tym menedżerom liczących się na rynku firm z branży komputerowej. - Wobec wszystkich zatrzymanych będziemy wnioskować o areszty tymczasowe. Chyba że pójdą na pełną współpracę z nami - usłyszeliśmy wczoraj w pionie przestępczości zorganizowanej Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, która nadzoruje śledztwo.
Kariera Andrzeja M. ruszyła w czasach rządów PiS, gdy objął funkcję szefa policyjnej informatyki. Kolejny etap zawdzięcza Grzegorzowi Schetynie, który mianował go szefem Centrum Projektów Informatycznych - jednostki, przez którą przepływały setki milionów złotych na cyfryzację państwa. Andrzej M. ma opinię bardzo sprawnego urzędnika, choć już wcześniej krążyły informacje o możliwych nieprawidłowościach w jego komórce. Gdy Schetyna stracił fotel ministra, jego następca Jerzy Miller rozpoczął urzędowanie od audytu projektów informatycznych i odwołania Andrzeja M. Efektem kontroli było kilka doniesień o złamaniu przez niego dyscypliny budżetowej, z których jednak się wybronił.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu