Limity na paliwo, alkohol i papierosy zmniejszyły ruch na wschodniej granicy
Zmalal ruch na granicy z Białorusią. To skutek wprowadzenia ograniczenia ilości towaru, który można wwieźć na Białoruś.
Na przełomie czerwca i lipca zmieniły się białoruskie przepisy celne.
- Przed wprowadzeniem zmian odnotowano wzmożony ruch, zwiększoną liczbę podróżnych przekraczających granicę i zgłaszających do procedury wywozu z Unii Europejskiej samochodów. Spowodowane to było trzykrotnym wzrostem cła na auta wwożone na Białoruś. Po wprowadzeniu nowych przepisów ruch zmalał - tłumaczy Mariusz Sitniczuk z Izby Celnej w Białymstoku.
Obecnie na granicy nie ma kolejek. Turysta może wjechać do tego państwa jeden raz na pięć dni, może mieć w swoim samochodzie jeden pełny zbiornik paliwa i jeden kanister o maksymalnej pojemności 10 l. W dodatku bez konieczności płacenia należności przywozowych podróżny może wwieźć 200 papierosów lub 50 cygar oraz 1 l napojów alkoholowych. Wprowadzono też ograniczenia na produkty spożywcze. Podróżny może mieć ze sobą najwyżej 5 kg konserw.
Paulina Bąk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu