Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Jak się bronić przed rakietami

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Dziesięcioletni program modernizacji obrony powietrznej, który ma ruszyć w 2014 r., to jedno z głównych założeń prezydenckiego projektu nowelizacji ustawy o przebudowie i modernizacji Sił Zbrojnych.

Prezydent Bronisław Komorowski dziś w Belwederze ma podpisać swój projekt. Skierowanie go do Sejmu zapowiadał już na początku września.

Projekt to realizacja prezydenckiego priorytetu, jakim jest modernizacja obrony powietrznej - zarówno przeciwrakietowej, jak i przeciwlotniczej. Nowelizacja została skonsultowana z rządem. Rada Ministrów podziela pogląd prezydenta i jest zdania, że zdolność do zwalczania nowoczesnych środków ataku powietrznego - rakiet balistycznych krótkiego i średniego zasięgu, co wymaga pozyskania rakietowych zestawów obrony powietrznej - powinna być głównym celem unowocześniania armii w najbliższych latach. Wysyłając projekt nowelizacji ustawy do Sejmu, prezydent liczy też na jej ponadpartyjne poparcie.

Główna zmiana, jaką wprowadza prezydencka ustawa, to wyposażenie polskiej armii w sprzęt umożliwiający skuteczną ochronę przeciwrakietową wybranych obiektów strategicznych lub zgrupowań wojsk. System ma być mobilny i w obronie przed rakietami krótkiego i średniego zasięgu ma być kompatybilny z systemem budowanym w ramach sojuszu NATO. Ochronę przed rakietami dalekiego zasięgu ma zaś zapewnić Polsce system budowany przez USA. Jego częścią ma być baza w Słupsku-Redzikowie, która ma zacząć działać w 2018 r.

Do końca tego roku Ministerstwo Obrony Narodowej ma policzyć, ile będzie kosztowało wdrożenie programu modernizacji obrony powietrznej. Rząd chce, aby beneficjentem jego wdrożenia był krajowy przemysł zbrojeniowy.

mach, PAP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.