Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

MON ostro ogranicza liczbę samochodów

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Wojsko

Minister Tomasz Siemoniak podpisał decyzje zmieniające zasady korzystania ze służbowych samochodów osobowych w resorcie obrony narodowej. Wprowadzone tymi decyzjami zmiany pozwolą zmniejszyć o ponad 50 proc. liczbę samochodów eksploatowanych w komórkach organizacyjnych MON. Obecnie urzędnicy resortu są wożeni ponad 80 maszynami. - Celem są oszczędności - mówi rzecznik ministerstwa Jacek Sońta. Zmiana ma dać jeszcze jeden efekt - spora część floty samochodowej MON była wysłużona i utrzymanie aut w stanie używalności sporo kosztowało resort. MON tłumaczy, że wprowadzane zmiany pozwolą także na bardziej racjonalne wykorzystanie kierowców etatowych (żołnierzy zawodowych jednostki zabezpieczającej) i znaczne ograniczenie lub wyeliminowanie godzin nadliczbowych przez nich przepracowanych.

DGP w maju opisywał, jak m.in. w resorcie obrony narodowej nadużywane są samochody służbowe przez dyrektorów i oficerów (DGP: Tak się wożą ministrowie. 26 samochodów na jeden resort nr 87 z 2012 r.) Generał Roman Polko, były dowódca GROM, zwracał uwagę na nadużycia w korzystaniu ze służbowych aut. - Mieszkam na osiedlu wojskowym i powszechny widok to przyjeżdżanie przez żołnierzy po oficerów i odwożenie ich do pracy. - opisuje Polko.

Do tego na ogół jednego oficera obsługuje dwóch kierowców. - Takie zjawiska to patologia i nadużycie, dobrze, że zmiany są wdrażane przez ministra - komentuje generał.

Przed publikacją administracja MON wnioskowała jeszcze o zakup nowych samochodów, ale ostatecznie minister Tomasz Siemoniak zmienił decyzję.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.