Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Po Euro 2012 wiele uproszczeń w przekraczaniu granic zostanie na stałe

28 czerwca 2018

Tomasz Michalik Atmosfera na granicy podczas mistrzostw była fenomenalna, kibice nie łamali prawa, a przedsiębiorcy nie stali w kolejkach

Ilu kibiców przekroczyło granicę w czasie Euro 2012?

Trudno to oszacować z uwagi na brak rejestru odpraw na zachodniej granicy. Ale według danych straży granicznej od 4 czerwca do 1 lipca granice Polski przekroczono 2,5 miliona razy. Trzeba jednak pamiętać, że niektórzy przekraczali ją kilkakrotnie, zgodnie z planem meczów. Granicę zewnętrzną UE przekroczyło około miliona osób.

Jak Służba Celna radziła sobie z takimi zwiększeniem ruchu?

Samochody osobowe odprawialiśmy w około dwie minuty. To był dobry wynik, znacznie powyżej oczekiwań kibiców. Średni czas odpraw autokarów wynosił od 12 do 15 minut. Nie zdarzyło się, by na naszych granicach tworzyły się kolejki. Nie otrzymaliśmy żadnych sygnałów, aby zwiększony ruch osobowy miał wpływ na odprawy przedsiębiorców.

Czy zdarzały się jakieś incydenty?

Kibice byli bardzo sympatyczni. Ponadto okazało się, że na granicy można kibicować, a nawet grać w piłkę! Czekając na odjazd pociągu, zainscenizowali nawet małe rozgrywki piłkarskie na peronie. Kibice z Portugalii, Holandii, ze Szwecji często wychodzili z flagami, piłkami, szalikami ze swoich pojazdów i robili sobie zdjęcia z celnikami. Atmosfera była fenomenalna.

Czy któryś z kibiców starał się przemycać towary?

Nie zdarzyło się, aby prawdziwi kibice próbowali przewozić w niedozwolonych ilościach alkohol czy papierosy. Warto podkreślić, że kontrole na granicy były prowadzone bardzo dokładnie. Kibice nie deklarowali większej ilości alkoholu lub papierosów. Większość z nich nie miała nawet dużych bagaży.

Ile podróbek zatrzymali celnicy?

W okresie przed i w trakcie Euro 2012 wykryliśmy około ćwierć miliona sztuk podrabianych towarów. Były to koszulki, płyty, buty, zabawki i inne gadżety. Były nawet okolicznościowe medale z logo turnieju.

A które z wprowadzonych ułatwień sprawdziły się najlepiej?

Doskonale sprawdziły się karty identyfikujące kibiców. Kartę "Nic do zgłoszenia. UEFA Euro 2012" w czasie przekraczania granicy należało wystawić za szybę samochodu, dzięki temu celnikom łatwiej było zidentyfikować kibica. Innym ułatwieniem był tryb awizacji przesyłek towarowych sprzętu sportowego czy telewizyjnego przewożonego na potrzeby turnieju. Tryb ten chcielibyśmy w przyszłości wykorzystać dla przesyłek przewożonych przez przedsiębiorców mających status upoważnionego przedsiębiorcy (AEO).

Które rozwiązania wprowadzone na czas Euro pozostaną na przejściach granicznych?

Z całą pewnością pozostaną wprowadzane już od pewnego czasu po obu stronach granicy zielone korytarze, czyli specjalne pasy, z których mogą korzystać podróżni, którzy deklarują, że nie mają nic do oclenia. W przyszłości, zielony korytarz ma być obsługiwany jednocześnie przez polskie i ukraińskie służby celne i graniczne. Zostawimy także przestawne pasy. Na co dzień czynne są zwykle 2, 3 pasy dla podróżnych. Przed meczem czy w dniu meczowym zwiększaliśmy ich liczbę do 6, 7, a nawet do 9. Taki mechanizm zarządzania chcemy nadal wykorzystywać w okresie wzmożonego ruchu na granicy, np. podczas świąt.

Jak zatem podsumowałby pan turniej Euro 2012 z punktu widzenia Służby Celnej?

To był wspaniały czas, ale najważniejsze, że dorobek Euro 2012 nie znika wraz z ostatnim gwizdkiem. Nie byłoby to możliwe bez precyzyjnych przygotowań przed turniejem i pełnego zaangażowania polskich i ukraińskich celniczek i celników w trakcie Euro 2012 - za co im serdecznie dziękuję.

@RY1@i02/2012/136/i02.2012.136.18300010a.802.jpg@RY2@

Fot. Adam Guz/reporter

Tomasz Michalik, dyrektor departamentu polityki celnej w Ministerstwie Finansów, pełnomocnik szefa Służby Celnej ds. Euro 2012

Rozmawiała Paulina Bąk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.