Cyfrowa służba specjalna
Bez udziału parlamentu rodzi się nowa, siódma już służba specjalna, na wzór głośnej amerykańskiej NSA i brytyjskiej CHCQ. Twórcą Narodowego Centrum Kryptologii (NCK) jest gen. Krzysztof Bondaryk. Niespełna rok wystarczył byłemu szefowi ABW, aby zdobył na swój projekt 120 mln zł z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. To niemal tyle samo, ile rocznie kosztują CBA i dwie wojskowe służby.
Dokonał tego zaledwie jako pełnomocnik ministra obrony narodowej. Ideą NCK jest budowa własnych urządzeń i algorytmów szyfrujących, by uniezależnić Polskę od zagranicznych dostawców. Taką narrację obnażył jednak serwis Niebezpiecznik.pl, który ujawnił inny projekt armii, finansowany przez NCBiR. Ma powstać aplikacja, która będzie w stanie infekować sieci komputerowe, przejmując nad nimi kontrolę i je szpiegując. To najpewniej konieczność dla polskiej armii, która musi się nauczyć toczenia cyberwojen - zarówno obronnych, jak i zaczepnych. Wszystko jednak wskazuje na to, że ma w tym także swój udział NCK.
Bondaryk może też kreować inne projekty, na które ma szanse zdobyć finansowanie, np. unijne. Bruksela stawia na innowacyjność i kwestie bezpieczeństwa, więc można założyć, że będzie odnosił sukcesy. Logika tych projektów jest taka, że muszą wziąć w nich udział uczelnie, prywatne firmy i właśnie sektor publiczny. W ten sposób służba specjalna NCK będzie powstawała jako przedsięwzięcie publiczno-prywatne. Właśnie tak Amerykanie rozwijają swój sektor bezpieczeństwa. Edward Snowden, który ujawnił światu skalę inwigilacji, był przecież pracownikiem prywatnej firmy pracującej na rzecz amerykańskich służb.
Najbardziej niepokoi, że NCK w przeciwieństwie do pozostałych służb powstaje metodą faktów dokonanych, bez dyskusji nad kształtem ustawy i poza kontrolą sejmowych komisji.
Robert Zieliński
dziennikarz działu kraj i świat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu