Inwigilacja przechodzi do sieci
Służby nieco mniej interesują się naszymi danymi telekomunikacyjnymi, w tym billingami. Za to aż cztery razy częściej niż kiedyś sprawdzają, co robimy w internecie
Z danych zebranych przez Fundację Panoptykon wynika, że zauważalnie zmalała liczba zapytań kierowanych przez służby do operatorów telekomunikacyjnych o dane abonenckie, billingi czy informacje geolokacyjne. Z drugiej strony radykalnie wzrosła liczba wniosków do usługodawców internetowych, jak Google, Facebook czy GazetaPrawna.pl. Pyta głównie policja. W 2015 r. wystosowała ona 215 tys. takich zapytań, a rok wcześniej było ich tylko 50 tys. Co ciekawe, liczba wniosków ABW utrzymuje się na podobnym poziomie ok. 2 tys.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.