Do aptekarza na kontrolę ze strzelbą
Możliwość przeprowadzania przeszukań, wyposażenie funkcjonariuszy w broń oraz kontrole bez zapowiedzi. W skrócie: policja lekowa z prawdziwego zdarzenia. Tylko takie rozwiązanie ma pomóc w walce z nielegalnym wywozem leków. Tak przynajmniej twierdzi zastępca koordynatora służb specjalnych. W piśmie podpisanym przez Macieja Wąsika, do którego dotarliśmy, czytamy, że inspekcja farmaceutyczna powinna mieć uprawnienia quasi-policyjne. W przeciwnym razie dalej grasować będą zorganizowane grupy przestępcze. Polacy zaś nie będą mieli dostępu do blisko 300 deficytowych medykamentów. © ℗ B6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu