Fundusz Sprawiedliwości do rozliczenia
Na polecenie prokuratury, badającej funkcjonowanie Funduszu Sprawiedliwości, w 25 miejscach przeprowadzono wczoraj przeszukania. Zatrzymano cztery osoby. To efekt prac powołanego przez prokuratora generalnego Adama Bodnara specjalnego zespołu śledczych.
Największe poruszenie wywołało wejście funkcjonariuszy do mieszkań polityków Suwerennej Polski: byłego szefa resortu Zbigniewa Ziobry oraz jego dwóch zastępców, Michała Wosia i Marcina Romanowskiego. – To pokazówka. Ziobro leży chory w szpitalu, nikt się nie ukrywa i oni, wiedząc, gdzie kto jest, robią tego typu akcję. Po co, przecież dokumenty są znane? – komentuje Paweł Jabłoński z PiS.
Prokuratura Krajowa przekazała, że w sprawie zachodziła konieczność uzyskania materiału dowodowego, którego nie można uzyskać inaczej niż przez przeszukanie. A wszystko odbyło się lege artis. ©℗ A3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.