Skarbówka boi się o granicę z Białorusią
Otwarcie dla ruchu towarowego kolejowego przejścia granicznego Czeremcha-Wysokie Litewskie może być nowym szlakiem przemytniczym – uważa KAS
Liczne spotkania z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury i PKP. Pisma z ostrzeżeniami i podkreślanie, że Polska niepotrzebnie ryzykuje rozszczelnieniem granicy. Jest też wniosek o zbadanie sprawy przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego... Ale wszystko wskazuje na to, że Krajowa Administracja Skarbowa poniesie porażkę i przez kolejowe przejście graniczne Czeremcha-Wysokie Litewskie będą jeździły pociągi towarowe. A razem z nimi kontrabanda. Zdaniem skarbówki otwieranie tego szlaku jest niepotrzebne, ryzykowne i nie ma uzasadnienia ekonomicznego.
– Obserwując próby przemytu papierosów w Kuźnicy czy Siemianówce (...) na przejściu granicznym Terespol-Brześć-Małaszewicze, należy stwierdzić istnienie poważnego ryzyka związanego z powstaniem nowego szlaku przemytniczego w ruchu kolejowym przez analizowane przejście graniczne – napisał w odpowiedzi na interpelację poselską Piotr Dziedzic, wiceminister finansów i wiceszef KAS nadzorujący urzędy celno-skarbowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.