Fort Trump to tylko hasło promocyjne
– Należy rozwiać kilka mitów (...). Po pierwsze, był to tylko jawny materiał informacyjno-promocyjny. Bliższe słowa „oferta” były niejawne materiały, które w trakcie negocjacji przekazaliśmy Amerykanom – tak o pomyśle budowy stałej bazy sił amerykańskich między Toruniem a Bydgoszczą, określanej mianem Fort Trump, mówi w wywiadzie dla DGP nowy ambasador Polski przy NATO i były wiceszef MON Tomasz Szatkowski. Jak ujawnia, od początku chodziło o taktykę negocjacyjną i „zapewnienie inicjatywie rozpoznawalności”, a „jedna, duża baza nie jest wcale bardziej pożądana niż większa sieć mniejszych baz”.
– Na podstawie konsultacji z amerykańskimi specjalistami od komunikacji uznaliśmy, że potrzebne jest wskazanie przykładowej lokalizacji – dodaje. O 2 mld dol., które na Fort Trump obiecał prezydent Andrzej Duda, mówi jako „zagregowanej sumie”, która „przykuła uwagę do polskiej oferty, tworząc bardzo pozytywny klimat polityczny”. Jak wyjaśnia Szatkowski, od początku grano również o to, by porozumienie o wzmocnieniu obecności amerykańskiej miało charakter ponadpartyjny. Ta ponadpartyjność została wyrażona „poparciem dla naszych starań w ustawach budżetowych na lata 2019 i 2020”. ©℗ A2–3
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.