MSWiA na tropie sabotażysty w PWPW
W nowych dowodach osobistych wykryto „nieścisłość formalno--techniczną”. Resort przekonuje, że mimo to dokumenty są ważne
E-dowód jest wydawany od 4 marca, dotąd wyprodukowano ok. miliona sztuk. Problem w tym, że na warstwę elektroniczną dokumentu (o czym donosiło RMF FM) nie wgrały się dwie dane, o których mowa w ustawie – nazwisko rodowe i imiona rodziców.
Pierwsze sygnały o problemie pojawiły się pod koniec maja. Na czym polegał? Nowy blankiet składa się z dwóch warstw – graficznej (to, co widoczne na dokumencie) oraz elektronicznej (czip). Ustawa o dowodach osobistych w art. 12 wskazuje, że warstwa graficzna powinna zawierać takie dane posiadacza, jak: imiona, nazwisko, data i miejsce urodzenia, PESEL czy wizerunek twarzy, a także nazwisko rodowe i imiona rodziców. Artykuł 12a mówi, że warstwa elektroniczna ma zawierać m.in. „dane zamieszczone w warstwie graficznej dowodu osobistego, zapisane w postaci elektronicznej wraz z danymi je uwierzytelniającymi”. Spójność danych z obu warstw jest tym bardziej istotna, że – w myśl art. 10a ust. 2 – „wiarygodność danych zawartych w warstwie graficznej dowodu osobistego można potwierdzić przez porównanie tych danych z danymi zawartymi w warstwie elektronicznej”. Gdy więc w jednej z nich jakichś danych brakuje (w tym przypadku nazwiska rodowego i imion rodziców), mamy do czynienia z luką. Dla MSWiA to „nieścisłość formalno-techniczna”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.