5. Ernest Bejda
szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, awans z pozycji 11.
Prawa ręka ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego i szef agencji, która jest jego oczkiem w głowie, czyli Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Po dojściu PiS do władzy stała się policją polityczną przed podwójne duże „P”. W wielu głośnych sprawach to CBA prowadzi czynności na zlecenie prokuratury, chociaż z powodzeniem mogliby ją w tym obszarze zastąpić policjanci. Jednak zaufanie do funkcjonariuszy CBA jest większe, a i medialne wrażenie rośnie, gdy o godz. 6.00 rano do drzwi puka najważniejsza ze służb. Dlatego funkcjonariusze z CBA zatrzymują podejrzanych w aferze GetBacku, to oni przewozili do szczecińskiej prokuratury byłych urzędników nadzoru z szefem Andrzejem Jakubiakiem i jego zastępcą Wojciechem Kwaśniakiem na czele. Sam Bejda pozostaje w cieniu i nie udziela się medialnie. Opozycja zaś próbuje go połączyć z aferą reprywatyzacyjną przez znajomość z jednym z podejrzanych w tej sprawie i pracą w przeszłości w kancelarii prawnej. ©℗
fot. G. Jakubowski/East News
BG
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu