Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kraj

Kubicę z Renault łączy to, że zawsze chcą walczyć o zwycięstwo

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wspólnie z Renault będziemy walczyli o mistrzostwo świata - powiedział Robert Kubica. Polak w środę w Paryżu podpisał roczny kontrakt z francuską stajnią.

- Z Renault bardzo dużo mnie łączy. W końcu to tutaj w 2005 roku wygrałem World Series by Renault. Dzięki temu mogłem wziąć udział w testach w Barcelonie, które ułatwiły mi zadebiutowanie w Formule 1 - wspominał polski kierowca, który we francuskim teamie ma wypełnić lukę po Fernando Alonso (Hiszpan przeszedł do Ferrari). Kontrakt z Renault będzie obowiązywał do końca 2010 roku, ale nieoficjalnie mówi się, że obydwie strony są zainteresowane przedłużeniem go na kolejne lata.

Bob Bell, szef teamu, nie ukrywał w środę, że Renault od wielu lat przymierzało się do zatrudnienia Polaka. - Jesteśmy bardzo zadowoleni, że w końcu udało nam się podpisać umowę z Robertem. Odkąd zadebiutował w Formule 1 w 2006 roku, był na naszym radarze, zawsze uważaliśmy, że jest to jeden z najbardziej utalentowanych kierowców nowej generacji - powiedział Bell. - To jest wspaniała wiadomość, że Robert będzie jeździł w jednym z naszych bolidów. Renault ma bardzo duże ambicje i liczę, że w przyszłości zarówno on, jak i cały zespół będzie odgrywał ważną rolę w walce o najwyższe cele.

Kubica, który w tym sezonie zebrał zaledwie 9 punktów, z francuską stajnią zamierza walczyć o mistrzostwo świata. - Co mnie łączy z Renault? Zawsze chcemy walczyć o zwycięstwo. Bardzo mi odpowiada także przyjazna atmosfera panująca w ekipie - zdradził 24-letni krakowianin. - Na przyszły sezon patrzę tylko z optymizmem. Moim zdaniem będziemy należeli do ścisłej czołówki, a zespół będzie walczył o tytuł.

Nadal toczą się rozmowy, kto zostanie partnerem Kubicy we francuskim teamie. Aktualnie drugim kierowcą jest Francuz Romain Grosjean. Ale wśród kandydatów wymienia się także Fina Heikkiego Kovalainena z McLarena i Niemca Timo Glocka z Toyoty.

Kubica do końca tego sezonu będzie występował w BMW Sauber. Pod koniec lipca koncern BMW powiadomił, że z powodów finansowych i słabych wyników sportowych wycofa się z Formuły 1 z końcem roku. Mimo zabiegów Petera Saubera, właściciela 20 procent teamu, nie udało się doprowadzić do sprzedania udziałów BMW i zespół nie podpisał tzw. umowy Concorde, zapewniającej miejsce w przyszłorocznych mistrzostwach. W ostatnich miesiącach pojawił się nowy inwestor, tajemnicza firma Qadbak, ale nadal Sauber nie może być pewny miejsca w Formule 1.

"Robert odegrał dla nas ważną rolę, oczywiście my dla niego także. Dołączył do nas w 2006 roku jako kierowca testowy bez doświadczenia w Formule 1, a my jeszcze w tym samym sezonie awansowaliśmy go na stanowisko jednego z naszych kierowców wyścigowych. Nigdy nas nie zawiódł, a zdobycie naszego pierwszego pole position w 2008 roku w Bahrajnie i wygranie pierwszego wyścigu w tym samym roku w Kanadzie było kamieniem milowym w historii naszego zespołu, za co jesteśmy mu bardzo wdzięczni" - napisał w oficjalnym oświadczeniu szef BMW Sauber Mario Theissen.

@RY1@i02/2009/197/i02.2009.197.000.019a.001.jpg@RY2@

Reuters/Forum

Robert Kubica jeszcze w barwach BMW Sauber

marta.pytkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.