Porażka obrońcy trofeum. Mięciel w końcu strzelił gola
Lech Poznań nie obroni Pucharu Polski. Wczoraj w 1/16 finału lechici nieoczekiwanie ulegli w rzutach karnych Stali Stalowa Wola 1: 4.
Przez 120 minut meczu w Stalowej Woli nie padła ani jedna bramka, a faworyci z każdą chwilą coraz bardziej tracili nerwy. Pod koniec dogrywki z boiska usunięci zostali przez sędziego dwaj lechici Seweryn Gancarczyk i Sławomir Peszko. Pierwszy za kopnięcie rywala po gwizdku, drugi za faul taktyczny. Lechici nie zachowali zimnej krwi nawet w rzutach karnych, które przegrali 1:4.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.