Radwańska bez koncepcji
Ten Wimbledon miał odwrócić złą passę Agnieszki Radwańskiej. Ale wszystko legło w gruzach. Pierwszą połowę sezonu trzeba nazwać nieudaną - diagnozuje Wojciech Fibak. Radwańska przegrała wczoraj w IV rundzie z Chinką Na Li 6:3, 6:2.
Ten mecz miał dać odpowiedź na pytanie, w jakiej formie naprawdę jest Radwańska. Polka wygrała wcześniej na Wimbledonie trzy mecze, ale żadna z rywalek nie czuła się na trawiastych kortach zbyt pewnie. Melinda Czink, Alberta Brianti i Sara Errani dały się pokonać gładko i w świetnym stylu. Na ich tle Agnieszka błyszczała.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.