Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kraj

Na przekór Norwegom i Bjoergen

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Justyna Kowalczyk uzupełniła swoją kolekcję Kryształowych Kul. Po triumfie w klasyfikacji generalnej i na dystansach wczoraj Polka zapewniła sobie zwycięstwo również w sprintach.

W Oslo Polka była dopiero czwarta (wygrała Marit Bjoergen), ale wszystko wyjaśniło się już w biegu ćwierćfinałowym. Awans Kowalczyk wobec odpadnięcia w kwalifikacjach Finki Aino-Kaisy Saarinen oznaczał, że żadna z rywalek nie zdoła już wyprzedzić naszej biegaczki w klasyfikacji najlepszych sprinterek Pucharu Świata.

Dla Polki sukces ten ma dodatkowe znaczenie ze względu na to, że pozbawiła złudzeń na zdobycie choćby jednej Kryształowej Kuli swoją wielką rywalkę, Bjoergen, i to na jej terenie. Napięcie między obydwiema zawodniczkami, które trwa od igrzysk w Vancouver, ostatnio jeszcze się wzmogło z powodu incydentu w Drammen (były podejrzenia, że Bjoergen przypadkowo spowodowała upadek Kowalczyk), a przede wszystkim dopingowej wpadki Kornelii Marek, która w Norwegii odbiła się szerokim echem i była komentowana dość złośliwie.

Bjoergen mogła mieć jakieś nadzieje na wyprzedzenie Kowalczyk w sprintach, ponieważ Polka nie była w Oslo w pełni sił z powodu przeziębienia. Dlatego nasza zawodniczka zrezygnowała ze startu w sobotnim biegu na 30 km, by skoncentrować się na sprincie i rozstrzygnąć sprawę jeszcze przed finałem Pucharu Świata, który już w środę rozpocznie się w Sztokholmie (właśnie biegiem sprinterskim), a skończy w niedzielę w Falun. Dopięła swego i do Szwecji może jechać już tylko po odbiór nagród.

W tym tygodniu ostatecznie rozstrzygnie się także sprawa Marek. W ubiegły piątek w Richmond dokonano badania próbki B pobranej u naszej zawodniczki w czasie igrzysk w Vancouver, ale wyniki poznamy najwcześniej w środę. Kowalczyk, którą cała afera uderzyła niejako rykoszetem, skomentowała sprawę krótko. - Kiedy ją spotkam, zapytam się: dlaczego? - powiedziała o swojej koleżance z reprezentacji.

rop

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.