W Kuopio jak zwykle Ammann przed Małyszem
Adam Małysz zajął drugie miejsce w konkursie w Kuopio i potwierdził swoje aspiracje do medalu mistrzostw świata w lotach, które za niespełna dwa tygodnie odbędą się w słoweńskiej Planicy.
Małysz nie stracił nic z olimpijskiej formy i nawet bez nowoczesnych wiązań, które skradziono mu przed konkursem w Lahti, w czwartym z kolei swoim występie wywalczył drugie miejsce. Po raz czwarty za niepokonanym Szwajcarem Simonem Ammannem. Lider klasyfikacji generalnej zwycięstwo, 15. w karierze, zapewnił sobie już w pierwszej serii skokiem na odległość 128,5 m. W drugiej pofrunął na 126 m.
Skoczek z Wisły tuż po powrocie z igrzysk w Vancouver nie ukrywał, że w Pucharze Świata nie jest już w stanie wiele zdziałać. Jego strata do Ammanna i Gregora Schlierenzauera, którzy prowadzą w Pucharze Świata, jest zbyt duża i o walce o Kryształową Kulę Polak już zapomniał. Jednak coraz realniejszy wydaje się awans na 4. miejsce, które zajmuje Andreas Kofler. Polak znów odrobił do Austriaka cenne punkty, bo Kofler został sklasyfikowany tuż za podium.
Małysz zapowiedział też, że skupi się na walce o medale podczas mistrzostw na mamuciej skoczni w Planicy. Będzie też chciał się dobrze zaprezentować w konkursie na przebudowanej skoczni w Oslo-Holmenkollen, gdzie w przyszłym roku odbędą się mistrzostwa świata. Skoczkowie narciarscy przenoszą się teraz do Lillehammer, a w weekend zakończą sezon w Oslo.
mpt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu